Komisja Wenecka w przyjętej 14 października opinii w sprawie lipcowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym twierdzi, że "nie spełnia ona dwóch podstawowych standardów równowagi władzy: niezależności sądownictwa i pozycji TK jako definitywnego arbitra w kwestiach konstytucyjnych".

 

Andrzej Rzepliński podkreślił również, że Trybunał w swoim orzeczeniu zakwestionował te rozwiązania.

 

Pytany o projekt ustawy o statusie sędziów Trybunału Rzepliński uznał, że trudno mu go komentować, bo nie wie, jaki jest ten projekt - nikt go bowiem do TK nie przesłał.

 

- Wiemy, że prace ulegają czasem przyśpieszeniu, przedstawiane są nagle wnioski posła, szybko są przegłosowywane. Komentowałbym zdarzenie przyszłe i niepewne" - dodał. Zarazem podkreślił, że do "przyrodzonych obowiązków prezesa sądu konstytucyjnego w każdej utrwalonej demokracji konstytucyjnej" należy komentowanie projektów ustaw - aż do ewentualnego wniesienia skargi na taką ustawę do Trybunału.

 

Obchody 30-lecia TK

 

Obchody 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego odbyły się na Dworze Artusa w Gdańsku. Głównym punktem uroczystości była konferencja pod hasłem "Trybunał Konstytucyjny na straży wartości konstytucyjnych". W wydarzeniu wzięło udział ok. 300 osób, w tym m.in. przewodniczący Komisji Weneckiej Gianni Buquicchio oraz prezesi Sądów Konstytucyjnych: Republiki Czeskiej - Pavel Rychetsky i Republiki Litewskiej - Dainius Zalimas.
 
W trakcie konferencji zaprezentowano 10 referatów sędziów TK w stanie spoczynku, z wyjątkiem sędziego orzekającego prof. Leona Kieresa, oraz naukowców z całego kraju. Konferencję zakończyła otwarta dla publiczności dyskusja panelowa pt. "Wolność obywatela od strachu przed własnym państwem".

 

Prezes TK stwierdził, że wydarzenie jest okazją do refleksji nad tym, "jakiej kontrybucji dokonał sąd konstytucyjny dla stabilizowania porządku prawnego, dla zapewnienia każdemu obywatelowi poczucia, że wszystkie instytucje państwa działają w oparciu o konstytucję oraz ustawy, które są zgodne z konstytucją". Zaznaczył, że TK stoi na straży konstytucji.

 

"Polska stoi na samorządzie"

 

Prezes TK podziękował władzom Gdańska za możliwość zorganizowania w tym mieście obchodów 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego.  - Dzisiaj, z perspektywy kilku miesięcy widzę olbrzymią wartość dodaną, że to się dzieje poza Warszawą - dodał.

 

Zaznaczył, że "Polska stoi na samorządzie". Wskazał, że samorząd jest olbrzymim sukcesem, zarówno prawnym, jak i organizacyjnym.  - Oddanie władzy nad istotnymi sprawami i gospodarczymi, i społecznymi naszych obywateli w ręce samorządów było jednym z postulatów robotników i tu, w Gdańsku, mieście wolności i w Szczecinie. W Szczecinie, pamiętajmy, robotnicy domagali się jeszcze bardzo istotnej sprawy - niezależnych sądów - powiedział Rzepliński.

 

Rzepliński: day after mam co robić

 

Pytany jak będzie wyglądał jego ostatni dzień w TK - 19 grudnia, Rzepliński odparł jedynie: "mam nadzieję, że będzie ładna pogoda, śnieg, dość chłodno - czyli tak jak powinno być w grudniu". - A day after naprawdę mam co robić. Potem będę tylko profesorem UW – zakończył.

 

Rzepliński był pytany przez dziennikarzy, czy międzynarodowe wsparcie udzielone TK podczas konferencji w Gdańsku będzie miało znaczenie w sporze między TK a rządem.

 

- Rząd widzi, wie i czuje. Ani języka, ani gestu Kozakiewicza rządowi nie pokazuję i nie mam takiego zamiaru - odpowiedział prezes TK.

 

Komisja Wenecka: skład sądów musi być zrównoważony

 

Głosy poparcia dla niezależności Trybunału Konstytucyjnego w Polsce udzielili m.in. prezesi sądów konstytucyjnych z Czech, Litwy, Łotwy, Mołdawii i Ukrainy. O tym, że polski TK jest w tej chwili poddawany niesprawiedliwym atakom mówił też m.in. przewodniczący Komisji Weneckiej Gianni Buquicchio.

 

Zaznaczał, że rola sądów konstytucyjnych jest szczególnie ważna w takich czasach, kiedy w parlamentach zasiadają wyraźne większości.

 

Szef Komisji Weneckiej przyznał w swym przemówieniu, że "w ciągu 30 lat swojego istnienia Trybunał Konstytucyjny RP zbudował bardzo wysoką renomę dla siebie".

 

- Był uznawany jako niezależny sąd oraz silny gwarant konstytucji Polski - mówił dodając, że tym bardziej jest niepokojące, iż - pomimo tak wysokiej renomy zarówno krajowej, jak i międzynarodowej - "Trybunał w tej chwili poddawany jest niesprawiedliwym atakom".

 

Dodał, że zarówno konstytucja, jak i przepisy dotyczące działania TK, zawierają też zobowiązania ze strony innych władz, aby stosować się do orzeczeń wydanych przez Trybunał.

 

- Rola sądów konstytucyjnych jest szczególnie ważna w takich czasach, kiedy w parlamentach zasiadają wyraźne większości - zaznaczył Buquicchio dodając, że skład takich sądów musi być zrównoważony, sędziowie powinni być niezależni i nie mogą reprezentować żadnej partii politycznej.

 

Adamowicz: TK to nie jest instytucja prywatna

 

Trybunał Konstytucyjny jest organem państwowym; każdy funkcjonariusz publiczny, a takim jestem, staje w obronie demokratycznego państwa prawa - powiedział z kolei prezydent Gdańska Pawła Adamowicz, wyjaśniając zaangażowanie Gdańska w obchody 30-lecia TK.

 

- Trybunał Konstytucyjny jest organem konstytucyjnym, (...) to nie jest instytucja prywatna, jakby się niektórym dziennikarzom i politykom wydawało - mówił Adamowicz, argumentując dlaczego Gdańsk organizuje obchody jubileuszu.

 

Jak podkreślał, Gdańsk jest kolebką współczesnej polskiej demokracji.

 

Prezydent Gdańska mówił że Trybunał nie jest komunistyczną instytucją "jak się wydaje wysokiemu funkcjonariuszowi rządu polskiego". - To tak jakby obrazić Uniwersytet Gdański, że jest komunistyczny bo powołany w latach 70-tych i można by obrazić większość Uniwersytetów - z wyjątkiem Jagiellońskiego, Poznańskiego i Warszawskiego, bo wszystkie inne powstały po 1945 r. - powiedział.

 

- Uniwersytet Warszawski założył carski zaborc - dopowiedział mu do tego prezes TK Andrzej Rzepliński.

 

"Gdańszczanie są zaszczyceni, że mogą gościć TK"

 

Adamowicz dodał, że samorząd gdański zaprosił Trybunał na jubileusz, a gdańszczanie - jak przekonywał - są dumni i zaszczyceni że mogą gościć Trybunał Konstytucyjny.

 

Odnosząc się do kosztów organizacji tego wydarzenia wyliczał, że organizacja Światowych Dni Młodzieży latem kosztowała budżet miasta 400 tys. zł. - Jestem dumny że wsparliśmy to ważne chrześcijańskie wydarzenie, choć podatnicy są różnych wyznań  - stwierdził. Dodał, że uroczystości związane z Żołnierzami Wyklętymi wyniosły wiosną ponad 50 tys.

 

- Ile podatników kosztuje jubileusz Trybunału Konstytucyjnego? Na razie zero, może kilkanaście tysięcy. Wszystko przedstawię jak zamkniemy konferencję ale już dziś powiem, że są to koszty minimalne. Jesteśmy sprawni, mamy wsparcie Fundacji Adenauera i wsparcie prywatnych fundatorów - podał.

 

PAP