- Do zdarzenia doszło na początku grudnia 2015 roku w Nowym Dworze Mazowieckim. Ciało samotnie mieszkającego mężczyzny znalazł w domu jego brat, który natychmiast powiadomił o wszystkim miejscowych policjantów - powiedział Konrad Bucholc sekcja prasowa Komendy Stołecznej Policji. - Na miejscu pojawiła się ekipa dochodzeniowo-śledcza wraz z prokuratorami z Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim, która przeprowadziła oględziny i zabezpieczyła ślady. Wszystko wskazywało na to, że 40-latek padł ofiarą brutalnej zbrodni - dodał Bucholc.

 

Śledztwo w tej sprawie wszczęła nowodworska prokuratura, a wyjaśnieniem okoliczności zabójstwa zajęli się również policjanci ze stołecznego wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw. Policja ustaliła, że związek z tym zdarzeniem mogą mieć wytypowane wcześniej osoby, które znały ofiarę. Na podstawie opinii z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji ustalono sprawcę zbrodni. 24-letni mieszkaniec Nowego Dworu Mazowieckiego, Patryk K. został zatrzymany przez policjantów ze stołecznego wydziału realizacyjnego.

 

Policja ustaliła, że mężczyzna ten nie działał sam. Do domu ofiary przyszedł z innymi osobami. Jeszcze tego samego dnia w ręce policji trafili: 36-letni Przemysław G. oraz 33-letni Kamil Ł. Z informacji funkcjonariuszy wynika, że mężczyźni napadli mężczyznę, aby go okraść. Najpierw dotkliwie pobili mężczyznę, a potem śrubokrętem zadali rany, które spowodowały jego śmierć. Samotnie mieszkający 40-latek, od pewnego czasu był ciężko i przewlekle chory.

 

Patryk K., Przemysław G. oraz Kamil Ł. zostali doprowadzeni do Prokuratury w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie prokurator przedstawił im zarzuty. Mężczyźni są podejrzani o zabójstwo w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. W czwartek sąd wydał decyzje o tymczasem aresztowaniu podejrzanych. Za to przestępstwo grozi im kara dożywotniego więzienia.

 

polsatnews.pl