W Anglii spłonął polski sklep. Policja sprawdza, czy to był atak na tle narodowościowym

Świat
W Anglii spłonął polski sklep. Policja sprawdza, czy to był atak na tle narodowościowym
Binley Fire Station/BBC/Coventry Telegraph

Pożar "Miodzio Polish Shop" znajdującego się w Coventry w środkowej Anglii wybuchł w nocy w czwartku na piątek. Ogień doszczętnie zniszczył sklep prowadzony przez mieszkającego na Wyspach od 11 lat Polaka. Zdaniem policji najprawdopodobniej doszło do podpalenia.

Kilkunastu strażaków przez ponad dwie godziny walczyło z ogniem. Na szczęście w związku z pożarem nikt nie ucierpiał.

 

Właściciel sklepu otwartego przed rokiem, Robert Krupan, w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że jest "zdewastowany" tym, co się stało.

 

Miejscowa policja sprawdza teraz, dlaczego doszło do pożaru. Pod uwagę brany jest wątek podpalenia albo na tle narodowościowym, albo w związku z walką konkurencji.

 

Śledczy z West Midlands apelują, by każdy, kto posiada informacje o przyczynach pożaru, skontaktował się z policją.

 

BBC

 

 

 

jak/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze