Do kampanii "BreastFit. Kobiecy biust. Męska sprawa" stojąca za nią fundacja "OnkoCafe - Razem Lepiej" zaangażowała 12 trójmiejskich sportowców. Zupełnie nadzy panowie, z przyrządami charakterystycznymi dla crossfitu, prężyli muskuły pozując do zdjęć. W ten sposób powstał kalendarz na 2017 roku, który można będzie kupić klubach sportowych oraz w internecie za pośrednictwem strony onkocafe.pl .

 

Fundacja, która na co dzień wspiera kobiety walczące z nowotworami, tym razem swój przekaz kieruje do mężczyzn. Jak wyjaśnia, hasło "BreastFit", które towarzyszy akcji, jest nawiązaniem do coraz popularniejszego w Polsce crossfitu i ma zachęcić panów, "by dbali o najważniejsze kobiety w ich życiu, włączając się m.in. w profilaktykę raka piersi" i stanowili wsparcie dla tych pań, które już zmagają się z chorobą.

 

 

- Chcemy dostarczyć mężczyznom informacji na temat wagi wsparcia dla kobiet w trakcie choroby nowotworowej na każdym jej etapie - powiedziała Adrianna Sobol, psychoonkolog Fundacji OnkoCafe.

 

Mężczyzna też może badać

 

Kampania "BreastFit. Kobiecy biust. Męska sprawa" ma dostarczać mężczyznom wiedzy o sposobach wsparcia i narzędziach do rozmowy, a także uczyć, dzięki materiałom umieszczanym w sieci, jak badać piersi partnerki.

 

Jak wyjaśnia fundacja, nawiązanie BreastFitu do dyscypliny sportu, czyli crossfitu, "wynika z pewnej filozofii samodyscypliny, hartowania ducha i ciała, codziennej walki ze słabościami oraz wypracowania dotychczas nieosiągalnej, niezwykłej sprawności fizycznej i emocjonalnej".

 

 

W ramach kampanii pojawią się plakaty nawiązujące do "nowej dyscypliny sportu" - BreastFitu, zachęcające mężczyzn do rozmów z kobietami na temat samobadania piersi, a także na temat codziennych wyzwań, które niesie ze sobą choroba.

 

polsatnews.pl