Mężczyzna wraz z synem miał być eksmitowany z mieszkania po tym, jak deweloper, od którego kupił mieszkanie, zbankrutował, zanim doszło do podpisania aktu notarialnego.


- Postępowanie komornicze zostało wstrzymane przez sąd decyzją wydaną 3 października wskutek tego, że sąd zobowiązał komornika do poczynienia ustaleń dotyczących tego, czy syn (...) jest, czy też nie jest osobą ubezwłasnowolnioną - powiedział sędzia Michał Tomala z Sądu Okręgowego w Szczecinie. Jak dodał, "te czynności nie zostały do tej pory wykonane i to postępowanie pozostaje zawieszone".


Sąd czeka na informacje na ten temat od komornika i po ich uzyskaniu zapadnie decyzja, czy eksmisję kontynuować, czy też nie - powiedział Tomala.

 

Komornik przyjmował, że ojciec jest opiekunem niepełnosprawnego


Świnoujski sąd rejonowy na początku października wstrzymał eksmisję, ponieważ powziął wątpliwości co do prawidłowości doręczeń dla niepełnosprawnego syna - wynika z informacji szczecińskiego sądu. Jeżeli okaże się, że syn nie jest ubezwłasnowolniony będzie to oznaczało, że trzeba doręczyć mu korespondencję. Do tej pory do syna nic nie kierowano, bo komornik przyjmował, że ojciec jest jego opiekunem.


- Wyrok sądu jest prawomocny, wynika tylko i wyłącznie z tego, że tak stanowią przepisy. Prawa własności pan P. nie nabył, dalej właścicielem jest upadła spółka, którą reprezentuje syndyk i on złożył wniosek do sądu, żeby przeprowadzić eksmisję. Sąd kierując się przepisami prawa musiał to uczynić - podkreślał Tomala.


Jak dodał, głównym powodem działania w tej sprawie jest syndyk, który złożył wniosek o przeprowadzenie eksmisji, a także wniosek o wykonanie tego orzeczenia przez komornika.

 

"W ministerstwie trwa analiza pozostałych aspektów sprawy"


W sprawie eksmisji ojca z synem interweniował wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki - podano w przesłanym w czwartek komunikacie resortu. "Wiceminister Patryk Jaki skierował do Prezesa Sądu Okręgowego w Szczecinie pismo w sprawie postępowania prowadzonego przez komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Świnoujściu. W wyniku wykonanej analizy i wykrytych uchybień Sąd w trybie nadzoru judykacyjnego nad działalnością komornika uchylił termin eksmisji w omawianej sprawie i nakazał komornikowi podjęcie dodatkowych czynności" - głosi komunikat.


Jak poinformowano "w ministerstwie trwa także analiza pozostałych aspektów tej sprawy", a po jej zakończeniu zapadnie decyzja "co do dalszych działań" w sprawie. Resort otrzymał już z Sądu Apelacyjnego w Szczecinie wyjaśnienia "związane z postępowaniem o ustanowienie odrębnej własności lokalu na rzecz pana Stefana, badane jest także postępowanie o ogłoszenie upadłości spółki, od której pan Stefan miał nabyć nieruchomość".


- Nic nie wiadomo mi na temat tego, aby pisma z ministerstwa do sądu apelacyjnego, czy okręgowego dotarły w tej sprawie. Być może zostały wysłane, ale nie zostały jeszcze przez sąd odebrane - powiedział Tomala.


PAP