Jak poinformowała w piątek gazeta, w ciągu trzech miesięcy od czerwcowego referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej aż 21,5 tys. osób złożyło wnioski o irlandzki paszport; rok wcześniej było ich mniej niż 11 tys.

 

"Od sierpnia wzrost nawet o 120 proc."

 

- Liczba wniosków złożonych od stycznia do września wzrosła o 40 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, prawdziwie nabierając tempa od lipca. Od sierpnia widzimy wzrost nawet o 120 proc. - powiedział "Timesowi" Flanagan.


Irlandzkie służby konsularne spodziewają się około 100 tys. dodatkowych wniosków w porównaniu z ubiegłymi latami. W pierwszych dniach po referendum w urzędach pocztowych zabrakło wniosków paszportowych.

 

Co czwarty  Brytyjczyk z irlandzkimi korzeniami


Według "Timesa" co czwarta osoba w Wielkiej Brytanii ma irlandzkie korzenie. Każdej osobie, która urodziła się na wyspie Irlandia (w Irlandii lub Irlandii Północnej) lub ma rodziców Irlandczyków, automatycznie przysługuje prawo do obywatelstwa.


W niektórych przypadkach wystarcza nawet, by dziadek lub babcia byli Irlandczykami, co - jak przypomina gazeta - nazywane jest "efektem Cascarino", od urodzonego w Wielkiej Brytanii piłkarza Tony'ego Cascarino, który otrzymał irlandzkie obywatelstwo i w latach 80. i 90. występował w reprezentacji Irlandii.


PAP