Przez całe życie Fo, szef grupy teatralnej i satyryk, działał społecznie i politycznie jako sympatyk lewicy, zaangażowany pacyfista.

 

Tworzył teatr, bronił oskarżonych o "wywrotowość"

 

Jego twórczość nawiązywała do commedia dell'arte. Była też mocno osadzona w bieżącej sytuacji we Włoszech i na świecie - Fo nawiązywał m.in. do konfliktu izraelsko-palestyńskiego i wojny w Wietnamie. Wraz z żoną Franką Rame, z którą przez dekady tworzyli wspólnie teatr, opłacał też adwokatów działaczom skrajnej włoskiej lewicy, oskarżonym o działalność wywrotową.

 

Od początku lat 50. współpracował z radiem, a potem telewizją RAI. Zarówno w tych mediach, jak i podczas pracy w teatrze miał często kłopoty z cenzurą, między innymi z powodu krytyki pod adresem Kościoła oraz zakazu aborcji. Odmawiano mu też początkowo wizy do USA z racji głoszonych poglądów.

 

"Papież i czarownica"

 

Jego najbardziej znane sztuki to "Archaniołowie nie grają w flippera", "Komiczne misterium", "Przypadkowa śmierć anarchisty", "Papież i czarownica". Napisał ich i wystawił kilkadziesiąt, wiele z nich cieszyło się niesłabnącą przez lata popularnością.

 

Nobel dla Fo wywołał kontrowersje i oburzenie środowisk włoskiej prawicy. Przeciwnicy podkreślali, że nagrodę tę wręczono "showmanowi". Jednym z najostrzejszych krytyków decyzji Komitetu Noblowskiego był wtedy mieszkający w Neapolu Gustaw Herling-Grudziński.

 

PAP