"Bank wypowiada umowy kredytowe z powodu zagrożenia upadłością. Termin wypowiedzenia wynosi 7 dni licząc od dnia następnego po dniu doręczenia wypowiedzenia. Wypowiedzenie umowy kredytu oznacza obowiązek spłaty całej kwoty zadłużenia w terminie wypowiedzenia, która wraz z wymagalnymi odsetkami na dzień 3 października 2016 roku wynosi ogółem 60 884 107,17 zł" - poinformowała spółka.


PKO BP wypowiedział trzy kredyty - dwa inwestycyjne i jeden wielocelowy, udzielony w formie limitu kredytowego.

 

Ucieczka przed bankructwem


Alma stara się uciec przed bankructwem. Prawie miesiąc temu władze firmy złożyły w krakowskim sądzie wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego, czyli nadzorowanej przez sąd procedury, która ma naprawić firmę, jednocześnie chroniąc ją przed wierzycielami.


Pod koniec września firma poinformowała , że zamierza zwolnić 1,3 tys. pracowników. Jak wyjaśniła "bezpośrednimi przyczynami zwolnień grupowych jest redukcja nierentownych placówek handlowych, a także zamiar ograniczenia zatrudnienia w centrali w związku ze zmniejszeniem skali działalności".


Według danych ze strony internetowej Alma ma obecnie 34 sklepy. Kilka miesięcy temu było ich 50.


Alma zakończyła poprzedni rok ze stratą na poziomie prawie 150 mln zł. Spółka zmieniła też we wrześniu swoje prognozy finansowe. Zgodnie z nowymi szacunkami, jej tegoroczne przychody wyniosą 660 mln zł, a nie ponad 900 mln zł, jak planowano w marcu. Firma nie podała też oczekiwanej wysokości zysku netto; pół roku temu zakładano, że będzie to 7 mln zł.

 

Alma Market SA powstała w Krakowie w 1991 roku, a od lipca 1994 roku notowana jest na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Największym udziałowcem jest Jerzy Mazgaj.

 

polsatnews.pl