Podczas konferencji: "Polska na celu marksizmu kulturowego" Cameron z przedstawił w Sejmie wyniki badań, które wcześniej omawiał w siedzibie episkopatu. Ma z nich wynikać m.in., że prowadzona w USA "polityka afirmacji wobec homoseksualistów w szkołach" doprowadziła do wzrostu liczby nastolatków deklarujących orientację homoseksualną; homoseksualiści są jedyną grupą (w odróżnieniu od np. prostytutek czy narkomanów) wśród której nie udaje się ograniczyć rozwoju epidemii wirusa HIV oraz, że mamy do czynienia z "nadreprezentacją homoseksualnej pedofilii".

 

"Won Cameron" i "Stop homofobii"

 

Konferencji przysłuchiwało się ok. dwudziestu osób oraz dziennikarze. W tym samym czasie przed budynkiem Sejmu trwała kilkunastoosobowa pikieta. Zgromadzeni mieli ze sobą transparenty m.in.: "Won Cameron" i "Stop homofobii". Skandowali: "Homofobia, to się leczy". Pikietujący przekonywali, że obecność Camerona w Sejmie "legitymizuje homofobiczne postawy w społeczeństwie", może wpływać na "wzrost przemocy wobec osób homoseksualnych"; wyrażali też "obawę", że głoszone przez Camerona poglądy mogą skutkować zmianami prawnymi, które "ograniczą prawa obywatelskie".

 

 
Protest PAP/Tomasz Gzell
Protest "STOP Nienawiści. NIE dla konferencji Paula Camerona w Sejmie"

Winnicki podkreślał, że jest Cameron to "światowej sławy psycholog i socjolog", a wyniki jego badań wykazują, że "w państwach, w których daje się prawa związkom homoseksualnym, w których obowiązuje tolerancja, promocja i propaganda homoseksualna, odsetek problemów z tym związanych jest wysoki i rośnie z roku na rok".

 

- Sądzę, że prawodawstwo, które chroni tradycyjną rodzinę, chroni również dzieci i młodzież przed taką propagandą jest potrzebne i uważam, że w Polsce powinna się rozpocząć debata na ten temat - dodał Winnicki.

 

Seria wykładów nt. homoseksualizmu

 

Oprócz wystąpień w episkopacie i Sejmie, Cameron - którego wizytę w Polsce koordynuje Fundacja dla Życia i Rodziny - ma zaplanowane wykłady w kilku dużych miastach.

 

Przeciwko wystąpieniu Camerona w Sejmie zaprotestowało ponad 20 polskich organizacji m.in. Kampania Przeciw Homofobii, Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza, Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Fundacja Feminoteka oraz partie: Razem i Zieloni.

 

Protestujący zarzucają Cameronowi m.in., że "ponad 30 lat temu został usunięty z Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego (APA) z uwagi na pogwałcenie kodeksu etycznego stowarzyszenia oraz liczne skargi ekspertów na merytoryczną poprawność jego badań". Organizacje podkreślają też, że spotkanie w KEP, a także kolejne wykłady Camerona w Polsce, "nadają badaczowi rangę", mimo że "wiodące towarzystwa psychologiczne i socjologiczne" w USA potępiają jego działalność ze względu na jej "nienaukowy charakter". Sam Cameron zaprzecza, by został wykluczony z APA.

 

PAP