Wiceminister odniósł się do zapowiedzi Airbus Group, które poinformowało, że będzie domagać się odszkodowania za zerwanie przez polski rząd negocjacji ws. zakupu śmigłowców Caracal.

 

- Ministerstwo Rozwoju nie zerwało negocjacji offsetowych w postępowaniu związanym ze śmigłowcami Caracal. Zakończyło je zgodnie z zatwierdzonym przez obie strony harmonogramem. To Airbus Helicopters pierwsza wystąpiła z propozycją ustalenia terminów związanych z podsumowaniem ustaleń procesu negocjacyjnego, a negocjacje zostały zakończone z powodu braku możliwości zawarcia kompromisu - powiedział wiceminister.

 

Dodał, że rząd rozumie, iż brak porozumienia ws. umowy offsetowej nie satysfakcjonuje strony francuskiej, ale - jak podkreślił - "nie zmienia to faktu, że jesteśmy pewni, iż negocjacje były prowadzone w prawidłowy sposób, w dobrej wierze, z poszanowaniem wszelkich zasad wymaganych w tego typu postępowaniach".

 

Wiceminister wyjaśnia: nie ma powodów do roszczeń odszkodowawczych

 

Domagalski-Łabędzki zapewnił, że analizowane były wszystkie propozycje grupy Airbus Helicopters, a resort składał także własne. - Proces się zakończył; jako pierwszy dowiedział się o tym przedstawiciel Grupy Airbus. Nie jest prawdą, że grupa powzięła taką informację z mediów - powiedział.

 

Jak podkreślił, "nie ma żadnych powodów, dla których grupa Airbus Helicopters miałaby kierować do strony rządowej roszczenia odszkodowawcze w związku z toczącym się postępowaniem offsetowym".

 

- Czekamy na dalsze kroki grupy Airbus Helicopters. Zapowiedź ubiegania się o odszkodowanie jest na razie jedynie faktem medialnym - dodał wiceminister.

 

PAP