Portal zamieścił oświadczenie rzecznika parlamentu Zoltana Szilagyiego, w którym ten pisze, iż trzej współpracownicy 444.hu podczas przygotowywania materiału złamali rozporządzenie przewodniczącego parlamentu dotyczące porządku relacjonowania prasowego w parlamencie.

 

"Mimo ostrzeżenia i apelu pracownika biura prasowego kontynuowali działalność. Z powodu kręcenia zdjęć bez zezwolenia oraz otwartego i świadomego złamania przepisów przewodniczący parlamentu od 10 października 2010 r. zawiesza trzem dziennikarzom akredytacje prasowe na czas nieokreślony" - cytuje Szilagyiego 444.hu.

 

Dziennikarze przyznali, że kręcili zdjęcia także w tych miejscach parlamentu, gdzie nie wolno, ale nikt ich nie ostrzegał.

 

W zeszłym roku sześciu dziennikarzy innych mediów, w tym portalu Index, dostało zakaz wstępu do parlamentu z tego samego powodu. Index podał w poniedziałek, że jego dziennikarze od początku jesiennej sesji znów mają wstęp do parlamentu.

 

PAP