- Wolność i pluralizm mediów oraz ochrona dziennikarzy są podstawą wolnego i demokratycznego społeczeństwa. Komisja zdecydowanie wspiera te wartości - powiedział Schinas na konferencji prasowej.

 

KE "śledzi sytuację"

 

- Komisja wie o zawieszeniu wydawania węgierskiej gazety "Nepszabadsag" i jest tym zaniepokojona. Mogą nasuwać się pytania co do powodów zawieszenia. Oczywiście uważnie obserwujemy sytuację - dodał.

 

Pytany, czy sytuacja mediów na Węgrzech może być powodem do wszczęcia wobec tego kraju procedury ochrony praworządności Schinas odparł, że KE śledzi sytuację i nie chce spekulować na temat możliwych dalszych wydarzeń.

 

Dziennikarze: powód zawieszenia czysto polityczny

 

W sobotę spółka Mediaworks wydająca najważniejszy opozycyjny dziennik węgierski "Nepszabadsag" niespodziewanie zawiesiła publikację gazety oraz treści na jej stronie internetowej. Według oświadczenia Mediaworks nakład dziennika w ciągu ostatnich 10 lat spadł o 74 proc., czyli o ponad 100 tys. egzemplarzy, na skutek czego deficyt gazety osiągnął wysokość ponad 5 mld forintów (70 mln zł).

 

Dziennikarze są jednak przekonani, że powody są czysto polityczne. - Moim zdaniem przyczyna może być tylko polityczna - powiedział zastępca redaktora naczelnego gazety Marton Gaspar.

 

Sekretarz stanu w biurze premiera Węgier Viktora Orbana, Bence Tuzson podkreślił natomiast, że rząd uważa ogłoszenie zawieszenia wydawania "Nepszabadsag" za decyzję wyłącznie gospodarczą.

 

PAP