Milik w sobotnim meczu reprezentacji Polski z Danią (3:2) w eliminacjach mistrzostw świata nabawił się urazu w końcówce pierwszej połowy. Wstępna diagnoza wskazywała na poważne naderwanie więzadła krzyżowego przedniego, jednak wynik szczegółowych badań w Rzymie przyniósł jeszcze gorsze informacje dla 22-latka.

 

Zdaniem włoskich mediów czeka go co najmniej pięć miesięcy przerwy. Neapolitański klub oficjalnie nie podał na razie jak długo potrwa absencja jego najskuteczniejszego gracza.

 

Jeszcze przed ogłoszeniem wyników badań, Polaka wsparła legenda futbolu i Napoli - Diego Armando Maradona. Agencja reprezentująca interesy Milika - Football Management Group zamieściła na Twitterze ich wspólne zdjęcie. "Życzenia szybkiego powrotu do zdrowia od najlepszego piłkarza w historii" - napisano.

 

Milik przeszedł do SSC Napoli latem z Ajaksu Amsterdam. Dobrze wkomponował się do zespołu wicemistrza Włoch - wystąpił w siedmiu meczach Serie A - w czterech w podstawowym składzie - i strzelił cztery gole. Natomiast w dwóch występach w Lidze Mistrzów zdobył trzy bramki.

 

polsatnews.pl, PAP