Korwin-Mikke "budzi Europę". Marsz Wolności i Suwerenności w Warszawie

Polska

"Obudź się Europo!" - pod takim hasłem przeszedł ulicami Warszawy piąty Marsz Wolności i Suwerenności partii KORWiN. Zorganizowano go, by uczcić odzyskanie niepodległości w 1918 r. przez Polskę po 123 latach zaborów i zwrócić uwagę na problemy Europy. - Jeżeli Unia dalej będzie tak prowadzona, musimy z niej wyjść, zanim ona nas zniszczy - powiedział Janusz Korwin-Mikke.

Organizatorzy marszu tłumaczyli, że "budzą Europę, bo to ostatnia chwila, by narody Europy zachowały wolność i suwerenność". Według nich to ostatni moment, "aby ocalić Europę przed upadkiem, do którego prowadzą rządzący Unią Europejską socjaliści".

 

Problem z Bliskiego Wschodu

 

Główne zagrożenie dla Polski KORWiN widzi w muzułmanach. - Oni z nas się śmieją. Mówią, że nasze córki i wnuczki znajdą się w ich haremach. I będą, jeśli dalej będziemy tak postępować. Albo my się obudzimy, albo oni nas obudzą - tłumaczył Korwin-Mikke podczas marszu. Dodał, że UE w obecnym kształcie "niszczy nas przemysł i naszą zdolność przeżycia, ten duch bojowości, który mamy".

 

W manifestacji wzięło udział kilkaset osób. Przeszli Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na pl. Zamkowy. Mieli polskie flagi oraz plansze z wypisanymi miejscami ostatnich zamachów terrorystycznych w Europie.

 

polsatnews.pl

ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze