O rozbiciu grupy poinformował w piątek zespół prasowy gdańskiej Komendy Wojewódzkiej Policji. Jak podano, sprawcy posługiwali się podrobionymi odznakami policyjnymi. Swoje ofiary informowali, że prowadzone przez nich postępowanie wymaga zabezpieczenia należącej do ofiar gotówki.

 

W ten sposób mieli wyłudzić w sumie około 1,5 mln zł od firm oraz prywatnych (najczęściej starszych) osób z terenu Pomorza ale też innych regionów kraju. Pewien kantor stracił prawie milion złotych, a bank - niemal 300 tys. zł.

 

Postępowanie w sprawie wyłudzeń prowadzą funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Początkowo zajmowali się oni oszustwami, do jakich doszło na terenie Pomorza, z czasem przejęli kilkanaście podobnych spraw dotyczących zdarzeń, do jakich dochodziło w rożnych miejscach kraju.

 

Oszustom grozi kara do 10 lat więzienia

 

Pierwsi podejrzani w tej sprawie zostali zatrzymani w maju. Sukcesywnie dochodziło do kolejnych zatrzymań: miały one miejsce we wrześniu oraz w ostatnich dniach. W sumie zatrzymano siedem osób. Wszystkie - decyzją sądu - zostały tymczasowo aresztowane. Wśród zatrzymanych jest m.in. 25-latek, którego funkcjonariusze uznają za przywódcę grupy.

 

Jak zaznaczają gdańscy policjanci, rozbicie gangu było możliwe dzięki współpracy policjantów wydziałów kryminalnego, dochodzeniowo-śledczego i techniki operacyjnej gdańskiej komendy wojewódzkiej z funkcjonariuszami z komend wojewódzkich z Opola, Szczecina i Wrocławia.

 

Za oszustwa o znacznej wartości grozi kara do 10 lat więzienia.

 

PAP