- Zdecydowanie oczekujemy oparcia decyzji politycznych Prawa i Sprawiedliwości na wartościach. Mają szansę jeszcze opowiedzieć się za tym projektem (Komitetu Stop Aborcji) - powiedział Kwaśniewski w czwartek w radiu ZET. Jak mówił, liczy na poparcie projektu przez PiS, nawet wbrew władzom klubu.

 

Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka zarekomendowała w środę posłom odrzucenie obywatelskiego projektu komitetu "Stop aborcji". Projekt zakłada całkowity zakaz i penalizację przerywania ciąży. W środę na popołudniowym posiedzeniu wniosek o odrzucenie projektu złożyli: Witold Czarnecki (PiS) oraz posłowie PO. Komisja wniosek przyjęła.

 

Rozstrzygnięcie w czwartek

 

Głosowanie w sprawie odrzucenia projektu jest planowane w czwartek w Sejmie. Podczas środowej nocnej debaty w Sejmie posłowie PO i Nowoczesnej powtórzyli, że ich kluby chcą odrzucenia projektu.

 

W klubie PSL nie będzie dyscypliny podczas głosowania. Rzecznik klubu Kukiz'15 Jakub Kulesza także zapowiedział, że w klubie nie będzie obowiązywała dyscyplina podczas tego głosowania.

 

"To ogromny zawód"

 

Kwaśniewski nazwał głosowanie posłów PiS w komisji sprawiedliwości i praw człowieka "ogromnym zawodem". - Wciąż jeszcze mają szansę, żeby podjąć inną decyzję - podkreślił.

 

- Pamiętamy w kwietniu jasne deklaracje premier Beaty Szydło, czy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, którzy mówili o tym, że zgodnie z głosem biskupów będą dążyli do pełnoprawnej ochrony życia. Mam nadzieję, ze te zapowiedzi są wciąż aktualne - powiedział prezes Ordo Iuris.

 

Radio ZET, PAP