Na konferencji prasowej w stolicy Rosji po rozmowach z szefem francuskiej dyplomacji Jean-Markiem Ayrault Ławrow powiedział, że rosyjskie władze uważnie analizują pomysł Mistury.

 

Przedstawiciel ONZ powiedział w czwartek w Genewie, że jest gotów udać się do wschodniego Aleppo i zapewnić eskortę ok. 1000 islamistycznych bojowników mających opuścić miasto, co umożliwi wstrzymanie bombardowań przez siły rosyjskie i syryjskie.

 

Ławrow oświadczył też, że rozmieszczone w Syrii rosyjskie systemy obrony powietrznej S-300 i S-400 są bronią defensywną i nikomu nie zagrażają.

 

Narodziny nowego pokolenia islamskich ekstremistów

 

Z kolei francuski minister oświadczył, że pozbawione skrupułów bombardowanie Aleppo jest pożywką dla terroryzmu i stwarza nowe pokolenie ekstremistów islamskich.

 

- Nic nie może usprawiedliwić nawały ognia i śmierci w Aleppo - podkreślił minister. Dodał, że Rosja, sojusznik reżimu prezydenta Baszara el-Asada, także "nie może tolerować tej sytuacji". - Francja jest oburzona, ale nie rezygnuje - mówił Ayrault. - Spotkałem się z Siergiejem Ławrowem, by mu powtórzyć twarzą w twarz, że nikt nie może tolerować takiej sytuacji. Francja nie może jej tolerować i Rosja też nie może jej tolerować - zaznaczył. Wskazał, że nigdy nie jest za późno, aby przerwać bombardowanie i dlatego zdecydował się udać z wizytą do Moskwy.

 

Projekt dot. konfliktu w Syrii

 

Ze swej strony Ławrow dodał, że Rosja analizuje projekt rezolucji w sprawie konfliktu w Syrii złożony przez Francję w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Zapowiedział, że Moskwa zaproponuje własne poprawki do projektu rezolucji i wyraził nadzieję, że zostaną one wzięte pod uwagę.

 

Szef rosyjskiej dyplomacji postawił jednocześnie warunki: rezolucja nie może być sprzeczna z "zasadami ustalonymi w porozumieniu rosyjsko-amerykańskim (w sprawie Syrii)" i musi brać pod uwagę "decyzje już podjęte przez Radę Bezpieczeństwa ONZ i przez Międzynarodową Grupę Wsparcia dla Syrii".

 

Ławrow dodał, że nigdy nie usłyszał od sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego, iż istnieje wojskowe rozwiązanie kryzysu syryjskiego. We wtorek w Brukseli Kerry powiedział, że Stany Zjednoczone nie zrezygnują ze starań o pokój w Syrii pomimo zawieszenia rozmów z Rosją na temat rozejmu w konflikcie syryjskim. Jego zdaniem "zarówno Rosja, jak i reżim syryjski odrzuciły dyplomację i dążą do militarnego rozwiązania konfliktu poprzez ciała zabitych, zbombardowane szpitale i przerażone dzieci".

 

Zawieszenie broni w Aleppo

 

W zeszłym tygodniu ambasador Francji przy ONZ Francois Delatte poinformował, że rozpoczął rozmowy z niektórymi członkami RB ONZ na temat projektu rezolucji, która wymusiłaby zawieszenie broni w Aleppo. W ocenie szefa francuskiego MSZ każdy kraj blokujący taką rezolucję powinien być uznany za współwinnego zbrodni wojennych.

 

We wrześniu, krótko po załamaniu się tygodniowego rozejmu, armia syryjska, wspierana przez szyickie milicje i rosyjskie lotnictwo, rozpoczęła nową ofensywę w celu odbicia wschodnich dzielnic Aleppo z rąk zbrojnej opozycji. Nowy etap działań zbrojnych objął jedne z najcięższych bombardowań tego miasta w ponad pięcioletniej historii syryjskiego konfliktu.

 

PAP