Dr Joanna Banasiuk wyjaśniła, że Instytut Ordo Iuris zajmuje się ochroną porządku konstytucyjnego. - Prawna ochrona życia na każdym etapie rozwoju człowieka, o czym mówi Trybunał Konstytucyjny, mieści się w celach statutowych instytutu. Ten projekt mieści się w zakresie naszego zainteresowania - powiedziała.

 

Procedują dalej resztę

 

Prawniczka wytłumaczyła w kontekście dzisiejszego odrzucenia projektu przez parlament, że Sejm zrezygnował dzisiaj tylko z części projektu. - Należałoby w pierwszej kolejności doprecyzować, że ta inicjatywa o pełnej prawnej ochronie życia, także na prenatalnym etapie rozwoju, tak naprawdę miała dwie zasadnicze części. Projekt główny zapewniał pełną ochronę życia bez względu na wiek, niepełnosprawność, okoliczności poczęcia czy porodu i został dzisiaj odrzucony. Drugi komponent to pakiet pomocowy, który ma służyć matce, rodzicom w trudnej sytuacji - powiedziała i dodała: - Pani premier przekonywała dzisiaj, że ten drugi komponent całej inicjatywy, czyli zestaw, pakiet pomocowy będzie procedowany.

 

- Instytut Ordo Iuris już w czerwcu przygotował ten pakiet osłonowy. Bardzo się cieszymy, że ten komponent wreszcie zostaje wykorzystany. Prace nabierają impetu, żeby wprowadzić należną opiekę matkom, rodzinom, a także dzieciom. Myślę, że jest to pewien sukces. Nawet jeśli niepełny, to podjęcie prac nad rozwiązaniami, które zostały przedstawione przez nas, należy ocenić pozytywnie - tłumaczyła.

 

Ochrona życia dziecka pomaga matce

 

Rozmówczyni Jarosława Gugały broniła jednak całego projektu - także pierwszej jego części.

 

- Warto wskazać pewną korelację - tam, gdzie jest wysoki poziom ochrony życia na prenatalnym etapie rozwoju, tam jest też wysoki poziom ochrony matek i niska śmiertelność okołoporodowa. W tym momencie w Polsce jest to 3 na 100 tys., w Niemczech 6 na 100 tys., w Wielkiej Brytanii już 9, a w USA, gdzie jest liberalne prawo, już 14 przypadków na 100 tys. - przekonywała.

 

Banasiuk zapewniła także, że instytut otrzymuje "pozytywne sygnały z Europy, która do tej pory była uśpiona i budzi się z tego letargu, widzi, że należy podejmować działania, które będą prowadziły do pełnej ochrony życia".

 

Jak karać za śmierć nienarodzonego dziecka?

 

Prowadzący program Jarosław Gugała zauważył, że Instytut w swoim projekcie chce chronić życie od momentu poczęcia. Jednocześnie kara za aborcję - zgodnie z projektem - to maksymalnie kilka lat więzienia. Natomiast kara za zabójstwo to w polskim prawie dożywocie.

 

Gugała pytał Banasiuk, skąd taka różnica i czy Instytut Ordo Iuris rozróżnia wartość życia dziecka nienarodzonego od narodzonego. Banasiuk unikała odpowiedzi, ale jak zauważyła, należy "mieć na względzie rozwiązania normatywne, które do tej pory obowiązują".

 

- Odpowiedzialność została podwyższona w stosunku do tego, co już jest - dodała.

 

Polsat News