- Będzie aborcja na życzenie i takim ludziom jak pan będziemy to zawdzięczać - zwracał się Niesiołowski do Strzembosza, zwolennika tzw. pełnej ochrony życia. Gość Agnieszki Gozdyry w ten sposób wyjaśnił, ze wahadło "przechyliło się w drugą stronę" i w przyszłości może dojść do liberalizacji prawa aborcyjnego.

 

Krytyczny wobec uczestniczek "czarnego protestu" był Strzembosz. - Nie zgadzam się, że to są dzielne kobiety. Na ulice wyszły kobiety, które nie rozumieją podstawowych pojęć. Jednak życie ludzkie to jest wartość, którą nie można się targować - mówił.

 

Konserwatywny projekt podzielił los liberalnego

 

Sejm odrzucił w czwartek obywatelski projekt komitetu "Stop aborcji", zakładający całkowity zakaz i penalizację przerywania ciąży. Za odrzuceniem projektu głosowało 352 posłów, 58 było przeciw, 18 wstrzymało się od głosu.

 

W naszej sondzie dostępnej na stronie głównej polsatnews.pl zadaliśmy pytanie: "czy w sprawie aborcji PiS przestraszył się ulicznych protestów?".

 

Według 73,2 proc. głosujących rzeczywiście tak było. Przeciwnego zdania było 26,8 proc. biorących udział w ankiecie.

 

Wszystkie odcinki programu są dostępne tutaj