Oskarżony Belg, Hicham Diop, został umieszczony w areszcie tymczasowym. Według mediów jest on weteranem belgijskiej armii; został zwolniony ze służby w 2009 roku.

 

Z kolei jego brat, Aboubaker Diop, został zatrzymany w środę po południu i sędzia śledczy, specjalizujący się w sprawach terroryzmu, ma zdecydować w piątek, czy podejrzany ma pozostać w areszcie - poinformowała prokuratura.

 

Sprawę od razu potraktowano jako akt terroru, dlatego przejęła ją prokuratura federalna.

 

W brzuch i w szyję

 

Do ataku na policjantów doszło na jednej z ulic dzielnicy Schaerbeek, zamieszkanej w dużej części przez imigrantów. Jeden z funkcjonariuszy został ranny w brzuch, a drugi w szyję. Ich życiu nic nie zagraża.

 

Według belgijskich mediów, po ataku napastnik uciekł, a zatrzymał go dopiero kolejny patrol policji. Funkcjonariusze użyli broni palnej, mężczyzna został trafiony w nogę i pojmany przez policjantów. W trakcie szamotaniny napastnik jednemu z nich złamał nos.

 

PAP