- Wyobrażam sobie, że polski rząd nie poprze Donalda Tuska na drugą kadencję w Radzie Europejskiej - stwierdził prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Polską The Times". - Tusk to jest wielki problem - dodał.

 

Zaznaczył, że "ma daleko idące wątpliwości", "czy taka osoba powinna stać na czele Rady Europejskiej".

 

"Polska nie zyskuje nic na tym, że Tusk stoi na czele Rady"

 

Kaczyński przekonywał, że głos Polski w głosowaniu niekoniecznie będzie decydujący i dodał, że Polska nie ma prawa weta. Ponadto według prezesa PiS piastowanie tego urzędu przez Tuska wcale nie przyniosło Polsce żadnych korzyści.

 

- Jego dalszy pobyt w Brukseli jest bardzo ryzykowny, przede wszystkim dla Unii Europejskiej. Powinniśmy UE ostrzec przed ewentualnymi problemami - podkreślił były premier, jednocześnie dodając, że Polska nie zyskuje nic na tym, że Tusk stoi na czele Rady.

 

W sierpniu 2014 roku były premier i lider Platformy Obywatelskiej został wybrany na szefa Rady Europejskiej na 2,5-letnią kadencję z możliwością przedłużenia. Urzędowanie rozpoczął w grudniu. Zastąpił na tym stanowisku Hermana van Rompuy'a. Jego kadencja kończy się 1 czerwca 2017 r.

 

Polska The Times