Ministrowie Spraw Zagranicznych Polski i Holandii zainaugurowali w poniedziałek posiedzenie 26. Konferencji Utrechckiej. Waszczykowski i Koenders rozmawiali m.in. o wyzwaniach stojących przed Unią Europejską.

 

- Oba nasze państwa uważają, że UE powinna istnieć i się rozwijać, integrować się dalej. Natomiast rozmawiamy na temat sposobu tej integracji i uważamy, że Brexit, czyli łagodny rozwód z Wielką Brytanią, powinien być wykorzystany również jako pewna refleksja w Europie na temat nowego ułożenia relacji miedzy instytucjami europejskimi, jak również między instytucjami i państwami członkowskimi - powiedział Waszczykowski na konferencji prasowej w Belwederze.

 

Według niego ta dyskusja nie powinna mieć ograniczeń. - Nie powinniśmy być ograniczani żadnymi dogmatami dlatego, że wyzwania, jakie przed nami stoją powodują, że powinniśmy poważnie zreformować UE - dodał szef polskiej dyplomacji.

 

Negocjacja warunków nie powinna być "zbędnie przedłużana"

 

Koenders podkreślił, że państwa UE powinny kontynuować dobre relacje z Wielką Brytanią, ale powinny być także dobrymi negocjatorami. Według niego proces negocjowania warunków nowych relacji Brukseli z Londynem nie powinien się zbędnie przedłużać.

 

- Musimy się dobrze przygotować, ale ważne jest także, aby jak najszybciej osiągnąć jasność sytuacji na temat tego, jak będą wyglądały relacje pomiędzy Zjednoczonym Królestwem a Europą - podkreślił holenderski minister.

 

PAP