- To dla nas ogromne wyróżnienie. Bardzo dziękuję Jackowi Olszewskiemu, że zgodził się, byśmy mogli nadać szkole imię Agaty. Myślę, że ona będzie wzorem dla naszych uczennic. Gdy przeprowadzaliśmy dwa lata temu szkołę z Sosnowca do Szczyrku, od razu mi się to nasunęło: Agata była uczennicą sosnowieckiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, a nasza placówka jest jej kontynuatorką - powiedział dyrektor szkoły Grzegorz Wagner.

 

Zdaniem trenera reprezentacji siatkarek Jacka Nawrockiego Agata Mróz była wielkim autorytetem.  - Mam nadzieję, że wartości, którymi się charakteryzowała, będą przyświecały także młodym adeptkom siatkówki, w tym kandydatkom do reprezentacji. Skromność, profesjonalizm i wielka wola walki. To pokazała swoim życiem - powiedział szkoleniowiec.

 

"Na mistrzostwo trzeba czasu"

 

Jacek Olszewski zaliczył do cech Agaty także wytrwałość, dążenie do perfekcji oraz dużą dozę pokory, zarówno w stosunku do życia, jak i sportu.  - Jest sporo dziewcząt, które chcą szybko być mistrzyniami, a powinny się dużo uczyć od koleżanek, które grają dłużej. Tak się buduje mistrzostwo; nie od razu, trzeba na to czasu - zaznaczył.

 

W uroczystości uczestniczyły siatkarki, które wraz z Agatą Mróz sięgały po laury, m.in. Magdalena Śliwa, Małgorzata Niemczyk, Dorota Świeniewicz, Sylwia Pycia, Maria Liktoras oraz Anna Miros.

 

- Nadanie imienia Agaty szkole kształcącej młodzież to bardzo dobra inicjatywa. Sportowców, którzy tak dużo osiągnęli w życiu i zapisali się w historii powinno się uczcić. Dobrze, że dla niej znalazło się miejsce tak ściśle związane z młodzieżową siatkówką -  podkreśliła Maria Liktoras, która wraz z Agatą Mróz tworzyły zespół mistrzyń Europy z 2003 roku.

 

Nieuleczalnie chora mistrzyni

 

Agata Mróz-Olszewska była dwukrotną mistrzynią Europy. Ze Stalą Bielsko-Biała stała na najwyższym stopniu mistrzostw Polski, a w barwach Gruppo 2002 Murcja wywalczyła tytuł mistrza Hiszpanii. W 2007 roku zachorowała na mielodysplazję szpiku kostnego. Zawiesiła karierę sportową. W styczniu 2008 roku ogłosiła, że spodziewa się dziecka. W kwietniu urodziła córeczkę. Półtora miesiąca później przeszła przeszczep szpiku kostnego. Zmarła 4 czerwca 2008 roku w wieku 26 lat.

 

W Szkole Mistrzostwa Sportowego PZPS w Szczyrku uczą się 34 dziewczęta w czterech klasach, od trzeciej gimnazjalnej do trzeciej licealnej. W tym roku szkolnym placówkę opuszczą pierwsze absolwentki. Uczennice występują w trzech ligach.

 

- W Szczyrku mamy idealne warunki. W tym roku po raz pierwszy zdarzyło się, że na 10-11 miejsc mieliśmy 40 podań. Z bólem serca musieliśmy podziękować dziewczynom o naprawdę świetnych warunkach fizycznych. Wybraliśmy te, które naszym zdaniem najlepiej rokują - powiedział dyrektor Grzegorz Wagner.

 

PAP