- Chciałbym, aby jak najwięcej mówiło się o tym wydarzeniu, ponieważ jest to świetna promocja polskości, Polonii i Polski. Tego rodzaju akcje trzeba wspierać. Pokazują także sukces Polski. Sukcesami zaś powinniśmy się cieszyć, jak też nimi dzielić - powiedział marszałek Karczewski. Jak dodał postać Kazimierza Pułaskiego jest mu bardzo bliska, a w roku 2009 Senat z jego inicjatywy podjął uchwałę upamiętniającą bohatera obydwu narodów.

 

Karczewski i senator Anna Maria Anders byli marszałkami honorowymi parady. Wzięli w niej też udział m.in. demokratyczny senator USA Chuck Schumer oraz członkowie Izby Reprezentantów Carolyn Maloney i Dan Donovan.

 

Rozśpiewane grupy i przyciągające wzrok auta

 

Tradycyjnie 5 Aleją maszerowały przez kilka godzin m. in. zwyciężczynie konkursów Miss Polonia z różnych okręgów, młodzież, strażacy, weterani, duchowieństwo, polonijne szkoły dokształcające, artyści, a także przedstawiciele wielu organizacji polonijnych z biało-czerwonymi flagami, balonami i transparentami. Uwagę przyciągali harleyowcy, polski polonez i polski maluch.

 

- Fajnie jest zobaczyć biało-czerwone grupy i rozśpiewane, robiące dużo hałasu rydwany. Jest wesoło. Widzę, że zaciekawieniem patrzy na nas dużo nie-Polaków i robią zdjęcia. Szkoda, że nie było jeszcze ani raz burmistrza de Blasio, chociaż jego poprzednik Bloomberg często przychodził - powiedziała Kasia z Linden, w stanie New Jersey.

 

Od 1936 roku

 

Pośród defilujących znalazła się reprezentacja Polskich Linii Lotniczych promująca powrót na lotnisko w Newark, w New Jersey. Przybyła mistrzyni olimpijska i rekordzistka świata w rzucie młotem Anita Włodarczyk. Pochód urozmaicał zespół Golec uOrkiestra.

 

Zainicjowane w roku 1936 roku widowisko przebiegało tym razem pod znakiem uczczenia polonijnej młodzieży, która uczestniczyła w tegorocznych Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie.

 

PAP