Rurociągiem Przyjaźń ropa płynie z Rosji do Europy. Stawka za tranzyt wzrasta w zależności od odcinka rurociągu, który na Białorusi rozdziela się na dwie nitki.

 

Na odcinku Uniecza (Wysokie) - Adamowa Zastawa (w kierunku Polska-Niemcy) stawka wzrośnie z 267,32 do 400,98 rosyjskich rubli za tonę (bez VAT), czyli z ok. 4,25 dolarów do prawie 6,38 dolarów. Na odcinku Uniecza (Wysokie) - Brody (w kierunku Ukrainy) stawka wzrośnie ze 114,82 do 172,23 rubli rosyjskich, czyli z 1,83 do 2,73 dolarów.

 

Stawka tranzytowa na odcinku Wielkie Łuki - Połock wzrośnie z 32,31 do 48,47 rosyjskiego rubla (z 0,51 do 0,77 dolarów).

 

Rozporządzenie ministerstwa handlu z 28 września zostało opublikowana na oficjalnym państwowym portalu prawnym w sobotę. Wejdzie w życie 11 października - w ciągu 10 dni od oficjalnej publikacji. Ostatni raz białoruskie stawki tranzytowe na tych trasach były podwyższane 1 lutego 2016 roku.

 

Spór z Rosją o cenę gazu

 

Od początku 2016 roku trwa spór gazowy między Białorusią i Rosją. W sobotę w Soczi wicepremier Rosji Arkadij Dworkowicz poinformował, że strona rosyjska nie planuje obniżenia ceny gazu sprzedawanego Białorusi.

 

Strona białoruska płaci za gaz cenę opartą na jej własnych obliczeniach, niższą niż ta, która przewidziana jest w kontrakcie  - 73 dolary zamiast 133 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Mińsk powołuje się przy tym na zniżki, których Rosjanie udzielają innym krajom unii celnej.

 

Moskwa nie uznaje tych argumentów i domaga się uiszczania cen kontraktowych, a w odpowiedzi na niedopłatę zmniejszyła dostawy ropy do białoruskich rafinerii o ponad jedną trzecią.

 

Rurociąg Przyjaźń przechodzi przez terytorium 10 krajów: Rosji, Białorusi, Polski, Niemiec, Litwy, Łotwy, Ukrainy, Czech, Słowacji i Węgier.

 

PAP