Ugoda zobowiązuje ponadto Volkswagena do wykupienia od jego dilerów nienadających się do przekonstruowania używanych samochodów z silnikami Diesla na takich samych warunkach, na jakich pojazdy te muszą być wykupywane od użytkowników i dilerów niezależnych.

 

15 mld dolarów odszkodowania dla właścicieli 475 tys. samochodów


W czerwcu Volkswagen zgodził się zapłacić w sumie do ok. 15 mld dolarów za zakończenie przez władze federalne i władze 44 stanów postępowania i wypłacić odszkodowania właścicielom 475 tys. samochodów proponując im rekompensatę i naprawę albo odkupienie pojazdów.


W następstwie dochodzenia podległej rządowi USA Agencji Ochrony Środowiska (EPA) Volkswagen przyznał się we wrześniu 2015 roku do zainstalowania w łącznie około 11 mln samochodów oprogramowania pomagającego fałszować wyniki pomiarów zawartości tlenków azotu w spalinach silników Diesla.

 

Największy skandal branży motoryzacyjnej


Oprogramowanie to, znane pod angielską nazwą "defeat device" (urządzenie udaremniające), w celach oszczędnościowych wyłączało system neutralizowania tlenków azotu podczas normalnej eksploatacji samochodu i włączało go po rozpoznaniu, że silnik poddawany jest testom.


Niemiecki koncern znalazł się w ten sposób w centrum największego skandalu, jaki dotknął w ostatnich latach globalną branżę motoryzacyjną. Musi się obecnie liczyć z wieloletnimi procesami sądowymi oraz miliardowymi karami za łamanie przepisów o normach technicznych i ochronie środowiska.

 

Pierwszy pozew w Polsce

 

W czwartek złożony został pierwszy w Polsce pozew zbiorowy przeciwko firmie Volkswagen AG - poinformowało stowarzyszenie STOP VW. Niemiecki koncern na polski rynek wprowadził ok. 140 tys. pojazdów z systemem manipulującym poziomem emisji spalin.


PAP