31-latka znaleźli właściciele domu, którzy akurat wrócili z pracy. Zaniepokojeni widokiem zwisającego przez okno człowieka wezwali policję. Okazało się, że to śpiący złodziej. Natomiast pod oknem leżały rzeczy wyniesione z mieszkania.

 

Mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu we krwi.

 

Polsat News