Nastolatek zabił ojca w domu po czym samochodem wjechał na teren pobliskiej szkoły, do której uczęszcza blisko 300 dzieci. Tam otworzył ogień, raniąc dwóch uczniów i nauczycielkę.

 

Szkołę zamknięto, a uczniów ewakuowano do miejscowego kościoła baptystycznego. Rodziców poproszono, by tam zgłaszali się po swoje dzieci. W okolice szkoły skierowano wiele wozów policji i służb ratunkowych.

 

 

Napastnik, którego motywy działania nie są znane, został zatrzymany.

 

PAP