Z politykiem lewicy nie zgadzał się poseł Robert Winnicki z Ruchu Narodowego. - Zasadą w demokratycznego państwa prawa jest cywlina kontrolna nad armią i to, że ministrowi obrony narodowej podlega polityka obronna i wojsko jest akurat standardem. Uważam, że nie jest to złe rozwiązanie - ocenił.

 

Dodał, że "minister musi współpracować ze Sztabem Generalnym i Sztab musi współpracować z ministrem". - Docelowo powinno ta współpraca być podporządkowana pod jednolite dowództwo wojskowe - powiedział Winnicki.

 

 

Zdaniem posła niezrzeszonego "każdy młody człowiek, który chce mieć dowód osobisty, powinien w szkole średniej przejść szkolenie z podstaw musztry". - Niezależnie od przekonań jest wpisany w konstytucji powszechny obowiązek obrony kraju i każdy obywatel jest do tego zobowiązany. Powinien umieć kraju bronić, również obchodzić się z bronią - stwierdził Winnicki.

 

W sondzie dostępnej na stronie głównej polsatnews.pl zadaliśmy pytanie: "czy obawiasz się, że oddziały obrony terytorialnej mogą wymknąć się spod kontroli?".

 

66,8 proc. biorących udział w głosowaniu odpowiedziało "tak". Z kolei przeciwnego zdania było 33,2 proc. głosujących.

 

Wszystkie odcinki programu są dostępne tutaj.

 

Polsat News