Dziki pojawiają się na ulicach Świnoujścia na tyle często, że mieszkańcy już nie reagują nerwowo na ich widok, choć zachowują bezpieczną odległość.

 

W środę rano wataha przeszła ulicami miasta nie niepokojona przez nikogo.

 

Zwierzęta miały jeden cel - znaleźć smaczne kąski do zjedzenia.

 

 

iswinoujscie.pl