Mecz będzie debiutem Jacka Magiery w roli trenera stołecznego zespołu. Niewątpliwie czeka go trudne zadanie. Legia nawet na rodzimym podwórku prezentuje się słabo, a Sporting jest wiceliderem portugalskiej ekstraklasy.

 

Fazę grupową Ligi Mistrzów lizbończycy co prawda również rozpoczęli od porażki, ale dosyć pechowej z broniącym trofeum Realem Madryt 1:2.

 

- Chcę porozmawiać przed meczem z każdym z zawodników. Wierzę, że nie będzie problemu ze zmotywowaniem moich piłkarzy do gry. Liczę na to, że Legia będzie zespołem, a nie tylko grupą indywidualności - podkreślił Magiera.

 

- Nie możemy popełnić takich błędów jak w meczu przeciwko Borussii. Byliśmy przeciwko tej ekipie zbyt spięci. Teraz musimy zmienić mentalność, wystąpić na większym luzie. Wielu z nas marzyło o tym, aby zagrać na takim poziomie rozgrywek, więc teraz trzeba czerpać z tego doświadczenia jak najwięcej radości - dodał obrońca Legii Jakub Rzeźniczak.

 

Początek spotkania o godzinie 20.45. W drugim meczu grupy F w Dortmundzie Borussia zagra z Realem.

 

PAP