Narkotyk był ukryty w skrytce w głośniku znajdującym się w bagażu Polaka, który przyleciał do stolicy Bułgarii z Santiago de Chile. Kokainę mieli przejąć w Sofii Bułgar i Nigeryjczyk, którzy również zostali zatrzymani.

 

Sofijska prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Kokainę skonfiskowano. W Bułgarii kara za przemyt narkotyków wynosi od 3 do 15 lat pozbawienia wolności i grzywnę od 5 tys. do 50 tys. euro.

 

PAP