Policjanci pojechali za kierującą, która nawet nie zwolniła. Po zatrzymaniu kobieta  zapytana, dlaczego nie zatrzymała się przed przejściem i ominęła inny pojazd, w tym przypadku policyjny radiowóz z wideorejestratorem, który zatrzymał się aby przepuścić pieszego, odpowiedziała: - Właśnie kupiłam samochód i chciałam pokazać znajomym, jak auto jeździ.

 

Nie miała dowodu rejestracyjnego i polisy OC


Po usłyszeniu takiej argumentacji policjanci z drogówki odstąpili od wręczenia kierującej mandatu - od razu skierowali wniosek o ukaranie do sądu, zatrzymując jednocześnie kobiecie prawo jazdy. Grozi jej do pięciu tysięcy złotych grzywny.


Podczas kontroli okazało się także, że kierująca nie ma przy sobie wymaganych dokumentów: dowodu rejestracyjnego i polisy OC.


poslatnews.pl