Światowy ranking zamożności, tworzony co roku przez firmę ubezpieczeniową Allianz, obejmuje 50 krajów. Obecny jest podsumowaniem roku 2015. Stan zamożności Polaków nieznacznie wzrósł w ciągu 12 miesięcy, bo we wcześniejszym rankingu Polska była na 39. miejscu z 6 tys. 190 euro na głowę mieszkańca.

 

Aktywa w Polsce rosną


Według raportu w Polsce aktywa finansowe wzrosły w 2015 roku o 5,9 procent - wolniej niż w poprzednim roku, ale w równym tempie jak w pozostałych krajach regionu. Z drugiej strony aż o 6 procent wzrosły zobowiązania - szybciej niż w ubiegłym roku, a także znacznie powyżej regionalnej średniej.


"Polskie gospodarstwa domowe wyróżniają się tym, że wzrost aktywów jest napędzany głównie przez depozyty bankowe, których przyrost w ubiegłym roku wyniósł ponad 10 proc. W rezultacie udział oszczędności w lokatach bankowych jest dość wysoki - 48 proc. majątku trzymane jest w lokatach jednodniowych, terminowych i na kontach oszczędnościowych. Przeciwny trend widać w ubezpieczeniach i emeryturach, które po reformie systemu emerytalnego kurczą się. W większości pozostałych krajów regionu ta klasa aktywów wciąż rośnie, gdyż gospodarstwa domowe starają się chronić przed nieuniknionymi skutkami zmian demograficznych" - zauważyli autorzy raportu.


Najbogatsi w USA, Europie Zachodniej i Azji


Na pierwszym miejscu w rankingu znalazła się Szwajcaria z kwotą ponad 170 tys. euro na głowę mieszkańca, na drugim są Stany Zjednoczone (160,9 tys. euro), a na trzecim Wielka Brytania (95,6 tys. euro).


Pierwsza dwudziestka rankingu zamożności (aktywa w euro na głowę mieszkańca)

 

zamozność


Światowy podział bogactwa staje się coraz bardziej wyrównany


Według autorów raportu w ciągu ostatnich kilku dekad znacznie spadł na całym świecie poziom ubóstwa.

 

"Chociaż większość z pięciu miliardów ludzi żyjących w krajach objętych naszym badaniem wciąż należy do niższej klasy pod względem zamożności , jej udział nieco zmalał: dzisiaj, 69 procent ogółu ludności (w przeciwieństwie do 80 procent w roku 2000) należy do tej kategorii zamożności. To dlatego, że w ostatnich latach coraz więcej osób, w sumie 600 milionów, uzyskało awans do średniej klasy zamożności"- stwierdzono w raporcie.

 

W rezultacie znacznie powiększyła się globalna klasa średnia - w ostatnich latach jej liczebność wzrosła ponad dwukrotnie, do ponad miliarda ludzi, a jej udział w populacji świata wzrósł z 10 do około 20 proc.

 

Jednak, jeśli przyjrzeć się dokładniej, to w około jednej trzeciej badanych krajów klasa średnia się kurczy i ma coraz mniejszy udział w globalnym bogactwie.  "Co ważne, tendencja ta dotyczy głównie krajów ze strefy euro, które dotknął kryzys (Włochy, Irlandia, Grecja) oraz tradycyjnie uprzemysłowionych (USA, Japonia, Wielka Brytania)" - podkreślają autorzy opracowania.


Polska należy do grupy państw, w której klasa średnia stopniowo rośnie.


Pół miliarda bogaczy


Według raportu pod koniec 2015 roku około 540 milionów ludzi na całym świecie może zaliczać się do klasy bogaczy, co stanowi blisko 100 mln (25 proc.) więcej niż w roku 2000. Oznacza to również, że klasa wyższa jest znacznie bardziej zróżnicowana niż dawniej, kiedy to klub ten był mniej lub bardziej otwarty wyłącznie dla gospodarstw domowych z Europy Zachodniej, Ameryki i Japonii.


Dzisiaj wymienione regiony i kraje stanowią 66 proc. całej grupy bardzo zamożnych, w porównaniu z ponad 90 proc. w przeszłości. W dokumencie zauważono jednak , że najmocniej bogacą się osoby najbardziej zamożne, będące na topie klasy wyższej.


"Najbardziej zamożna klasa kurczy się zarówno pod względem udziału w populacji, jak i w aktywach finansowych netto. Jednak nie dotyczy to jednej konkretnej grupy klasy wyższej, tj. 10 proc. najbogatszej populacji z tej grupy. Jej udział w ogólnej zamożności stale rośnie" - zwrócili uwagę autorzy. 


- Pojawienie się prawdziwie globalnej klasy średniej w tak krótkim przedziale czasowym to jedno z najważniejszych zjawisk obserwowanych w gospodarce światowej. Do tej pory proces ten notowano głównie w Chinach. Jeśli w przyszłości bardziej zaludnionym krajom, takim jak Indie, uda się uwolnić swój pełen potencjał, to historia sukcesu może być kontynuowana w dającej się przewidzieć przyszłości - podsumował Michael Heise, główny ekonomista grupy Allianz.

 

polsatnews.pl; infografika: Allianz