Kilku świadków, na których powołuje się szwedzka prasa, twierdzi, że widziało pościg dwóch skuterów za samochodem, w którym znajdowały się cztery osoby. W końcu samochód uderzył w drzewo i wtedy zamaskowani napastnicy otworzyli ogień. Strzelali z broni automatycznej. Oddano około trzy serie strzałów, w sumie ok. 20.

 

Policja potwierdziła, że cztery osoby zostały ranne - jedna z nich została odwieziona do szpitala. Trzy same zgłosiły się do izby przyjęć.

 

 
Według doniesień świadków do samochodu z którego padły strzały wcześniej ogień otworzył zamaskowany motocyklista.

 

 

Policja dodała, że zostało wszczęte śledztwo za usiłowanie morderstwa. Na razie nikogo nie aresztowano.

 

Dwie godziny po strzelaninie w dzielnicy Helenholme doszło do wybuchu. Nie wiadomo, czy obydwa wydarzenia są ze sobą powiązane. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych w wyniku eksplozji.

 

the local.se, mirrok.co.uk, fot. PAP/EPA/Emil Langvad