- Zgubiliśmy punkty w spotkaniu z Kazachstanem, więc teraz liczymy na dwa zwycięstwa. Duńczyków, którzy swój pierwszy pojedynek wygrali, należy traktować jako bezpośrednich konkurentów do wyjścia z grupy. Armenia to trudny, choć niżej notowany przeciwnik, ale mecze rozegramy u siebie, a siła naszej drużyny jest duża - powiedział PAP Iwan.

 

Jak zaznaczył, po dobrym występie w mistrzostwach Europy sytuacja polskiej reprezentacji zmieniła się diametralnie.

 

"Apetyty na zwycięstwa są ogromne"

 

- Jeszcze dwa lata temu byliśmy zupełnie inaczej postrzegani, a w tym roku weszliśmy na inny poziom, jesteśmy doceniani i nasze oraz kibiców apetyty na zwycięstwa są ogromne - przyznał.

 

Były zawodnik m.in. Feyenoordu Rotterdam dodał, że jednym z elementów integrujących drużynę są wizyty na polach golfowych. Podczas Euro 2016 podopieczni trenera Adama Nawałki mieli okazję chwycić za kije we francuskim La Baule, a ostatnio odbyli lekcje w podwarszawskim Józefowie.

 

Wypoczynek i integracja

 

- Fakt, że golf to głównie moja pasja, którą chcę się z chłopakami dzielić, ale trener nie pozwalałby na takie wypady, gdyby ten olimpijski sport nie był dobrą formą odpoczynku oraz integracji - tłumaczył Iwan.