W ten kontrowersyjny sposób Trump junior chciał podzielić się swoim przekonaniem, że przyjmowanie uchodźców z owładniętej wojną Syrii stanowi zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych.

 

Zresztą nie on pierwszy postanowił do tego wykorzystać ilustrację z miską kolorowych cukierków.

 

Jako pierwszy po takie porównanie sięgnął Joe Walsh, były kongresmen i gospodarz radiowego talk-show, który taką grafikę na Twitterze umieścił już miesiąc temu.

 

Wczoraj, gdy Trump postanowił pójść jego śladem, Walsh na Twitterze podziękował mu za to, że podziela jego punkt widzenia.

 

 

Internautom porównywanie uchodźców do trujących cukierków się nie spodobało. Zaczęli udostępniać zdjęcia dzieci, ofiar wojny w Syrii i pisać do Trumpa, że "to nie cukierki, a dzieci" - tak, jak jego pociechy.

 

polsatnews.pl