"Mina Dudy BEZCENNA, zamurowało go. W tym czasie Agata wysyłała nam buziaki i gesty gratulacyjne" – relacjonowała na Faceboooku Beata Bojar, jedna z organizatorek powitania.

 

 

"Nasza akcja była nieplanowana, decyzja zapadła wczoraj w nocy. Bez reżyserii i zupełnie spontanicznie, przyszedł, kto mógł, a było nas bardzo mało, zaledwie kilkanaście osób, jako komitet powitalny" - wyjaśniła Bojar. 

 

 

 

Jak dodała, "nowojorski KOD udowodnił światu, że istnieje inna Polonia, niż psychonarodowa".

 

Prezydent przybył do USA w sobotę. W poniedziałek przed południem wystąpił na szczycie ONZ w sprawie wielkich migracji i fali uchodźców.

 

W środę prezydent weźmie udział w 71. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jak zapowiedział, będzie mówił o filarach zrównoważonego rozwoju - sprawiedliwości, odpowiedzialności i solidarności.

 

polsatnews.pl