Spółkom przygląda się też CBA. Szef Biura Mariusz Kamiński mówił, że ministrowie mają przedstawić informacje dotyczące podległych im spółek. Chodzi w sumie o kilkadziesiąt firm.

 

W poniedziałek CBA rozpoczęło kontrole w pięciu strategicznych spółkach Skarbu Państwa; dotyczą one zawieranych umów. Spółki, w których ruszyła procedura kontrolna, to: PKN Orlen, Lotos, Azoty, KGHM i Polska Grupa Zbrojeniowa. Funkcjoriusze CBA sprawdzają wydatki na PR, reklamę i doradztwo.

 

Kilka dni temu Nowoczesna rozpoczęła w internecie akcję #Misiewicze. Ugrupowanie opublikowało listę osób powiązanych z PiS, które - zdaniem partii - nie powinny nigdy zasiadać we władzach spółek w których skarb państwa ma udziały.

 

- Jesteście tacy sami jak Platforma - mówiła do Krzysztofa Łapińskiego z PiS posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus. W programie "Tak czy Nie" polityk partii rządzącej przyznał, że być może nie wszystkie osoby powołane do spółek skarbu państwa powinny się w nich znaleźć i dlatego potrzebne są korekty.

 

- Mieliśmy do czynienia przez ostatnie osiem lat z zawłaszczaniem państwa przez koalicję PO-PSL. I teraz część osób jest odwoływanych, pojawiają się nowe. Być może nie wszystkie osoby powinny być powołane. Ale to tez nie jest tak, że nagle tutaj wszystko dzieje się źle, bo tez trafia wiele osób kompetentnych - powiedział Łapiński.

 

W tym kontekście w naszej sondzie na stronie głównej polsatnews.pl pytaliśmy o to, czy ze spółek skarbu państwa należy usunąć ludzi powołanych za rządów PiS? 74,1 proc. głosujących twierdzi, że tak. 25,9 proc. jest przeciwnego zdania.


Wszystkie odcinki programu "Tak czy Nie" są dostępne tutaj.