Włoskie mafijne wesele. Helikopter na placu i blokada miasteczka

Świat
Włoskie mafijne wesele. Helikopter na placu i blokada miasteczka
Google Maps
Włoskie miasteczko Nicotera było przez kilka godzin zablokowane. Żenił się krewniak bossa mafii.

Prokuratura w Kalabrii na południu Włoch prowadzi postępowanie w sprawie ślubu krewnego bossa mafii w miejscowości Nicotera. Z relacji mediów wynika, że niemal całe miasteczko oddano do dyspozycji uczestników ceremonii, wśród nich dużej mafijnej rodziny.

Według włoskiej prasy ceremonia, której kulminacją było lądowanie śmigłowca z młodą parą na głównym placu miasteczka, wywołała konsternację, a prokuratorskie postępowanie w tej sprawie może wstrząsnąć władzami miejscowości, jeśli to one wyraziły zgodę na tę uroczystość.

 

Limuzyny we włoskiej mieścinie

 

Na ślub bliskiego krewnego bossa klanu Mancuso z kalabryjskiej ‘ndranghety przybyły przed kilkoma dniami setki osób. Weselny orszak składał się z najbardziej luksusowych samochodów. Na wiele godzin zamknięte zostało centrum miasteczka zamienione w lądowisko dla śmigłowca nowożeńców pozdrawianych przez tłumy, jakich według prasy nikt wcześniej nie widział w tych stronach.

 

Prokurator sprawdza lądowanie helikoptera

 

Prokuratura z pobliskiego miasta Vibo Valentia postanowiła sprawdzić, kto wydał zgodę na lot śmigłowca i zamknięcie centrum Nicotery. Z tym pytaniem śledczy zwrócili się do burmistrza, magistratu i dowództwa straży miejskiej. Dziennik "La Repubblica" pisze, że "nikt nic nie wie".

 

Przy okazji przypomina się, że władze Nicotery znajdują się od dłuższego czasu pod specjalnym nadzorem włoskiego MSW. W ciągu ostatnich 10 lat z powodu powiązań z kalabryjską mafią dwa razy rozwiązano zarząd miejski.

 

PAP

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze