- To sprawa niezwykle ważna i bardzo prestiżowa, jesteśmy dzisiaj na ostatnim odcinku ubiegania się o niestałe członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ - powiedział prezydent w piątek na wspólnej konferencji prasowej z szefem MSZ Witoldem Waszczykowskim.


Duda przypomniał, że nasza kandydatura została zgłoszona już dawno temu i była to decyzja poprzednich rządów. Zaznaczył, że zarówno on, jak i minister Waszczykowski, stale na spotkaniach z zagranicznymi partnerami promowali kandydaturę Polski.


- Ale ponieważ wybór nastąpi w czerwcu 2017 roku i wtedy zapadnie ostateczna decyzja, więc biorąc pod uwagę, że zostało już niewiele ponad pół roku do tego momentu, to jest właśnie ten czas (...) aby zacząć już taką ostateczną, zdecydowaną promocję tej kandydatury - powiedział prezydent.

 

"Ważna i niezwykle prestiżowa misja"


Duda przyznał, że są państwa, które zadeklarowały już poparcie dla kandydatury Polski. - Liczymy na to, że ta odpowiedzialna, ważna i niezwykle prestiżowa misja, jaką jest niestałe członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, przez dwa lata, bo to są lata 2018-2019, przypadnie właśnie Polsce - zaznaczył.


- Mamy dobrą sytuację międzynarodową, bo jesteśmy doceniani za, jak się mówi, znakomitą organizację szczytu NATO w Warszawie i Światowe Dni Młodzieży, odbieramy z panem ministrem z tego tytułu wiele gratulacji, więc atmosfer wokół Polski jest dobra - dodał prezydent.


W skład Rady Bezpieczeństwa ONZ wchodzi 15 państw, w tym pięciu stałych członków (USA, Francja, Wielka Brytania, Chiny oraz Rosja). Pozostali wybierani są na dwuletnią kadencję, po pięć państw każdego roku. Niestałych członków RB ONZ wybiera się zgodnie z tzw. kluczem regionalnym. Według niego zawsze pięć miejsc przypada państwom z Afryki oraz Azji, dwa - z Ameryki Łacińskiej, jedno - z Europy Wschodniej oraz dwa miejsca - z Europy Zachodniej. Kandydaturę z naszego regionu zgłosiła również Bułgaria.


18-22 września prezydent Duda złoży wizytę w Stanach Zjednoczonych, podczas której weźmie udział w debacie generalnej 71. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku.


PAP