- Nie trzeba nikomu mówić, jak ważny jest temat nadchodzącego szczytu. Nawet w Polsce słyszymy o tym, jak wiele się dzieje: nie tylko na południu Europy, ale również w innych krajach - powiedziała dziennikarzom w czwartek Mariola Ratschka z Ośrodka Informacji ONZ w Warszawie. - To będzie pierwszy tego typu szczyt w historii. Został powołany po to, aby światowi liderzy opracowali swoje własne podejście do tego międzynarodowego problemu: co zrobić ze zjawiskiem uchodźstwa i migrantów - dodała.

 

Jak podkreśliła Ratschka, szczyt ma ogromne znaczenie, ponieważ "jesteśmy świadkami przemieszczania się ogromnych mas ludności". - Widzimy, ile tej ludności ginie. To już najwyższy czas, żeby ten problem rozwiązać, (...) aby migracje i uchodźstwo przebiegały w sposób bezpieczny, uporządkowany i przewidywalny - podkreśliła.

 

Podpiszą deklarację

 

Podczas szczytu światowi przywódcy podpiszą Deklarację Nowojorską w Sprawie Uchodźców i Migrantów oraz przyjmą plany jej realizacji. Dokument końcowy przyjęły jednogłośnie państwa członkowskie ONZ. Podstawą aktu są powszechne prawa człowieka.

 

- Deklaracja to określenie woli politycznej państw. Zostaną w niej ujęte pewne zobowiązania państw dotyczące uchodźstwa i migracji. To początek stworzenia planu, strategii. Dokument rozpocznie nowy rozdział w postępowaniu z uchodźcami i migrantami - wyjaśniła Ratschka.

 

Założenia dokumentu

 

Wśród zobowiązań Deklaracji znalazły się m.in. zapewnienie wszystkim dzieciom migrantów i uchodźców dostępu do edukacji w ciągu kilku miesięcy od przybycia do nowego kraju, zapobieganie i reagowanie na przemoc o podłożu seksualnym lub płciowym oraz wspieranie państw, które ratują i przyjmują dużą liczbę migrantów i uchodźców.

 

Dokument nawołuje także do stanowczego potępiania ksenofobii wobec uchodźców i migrantów, wspieranie globalnej kampanii zwalczającej zachowania ksenofobiczne, podkreślania pozytywnego wkładu, jaki wnoszą migranci w rozwój ekonomiczny i społeczny w państwie przyjmującym oraz poprawy pomocy humanitarnej i rozwojowej dla państw najbardziej dotkniętych skutkami uchodźstwa.

 

Jak podaje Ośrodek Informacji ONZ, jedna na każde 113 osób na świecie ubiega się o azyl, jest uchodźcą lub jest wewnętrznie przesiedlona.

 

Europa - zgodnie z danymi instytucji - przyjmuje jedynie 6 proc. wszystkich migrantów na świecie. Blisko 70 proc. migrantów przyjmuje Afryka i Bliski Wschód. Najwięcej uchodźców w 2015 roku przyjęła Turcja (blisko 2,6 mln).

 

Od stycznia 2014 r. do maja 2016 r. na Morzu Śródziemnym życie straciło 8412 migrantów, z czego 1638 w ciągu pierwszych czterech miesięcy bieżącego roku.

 

PAP