Tysiące domów nie ma prądu, zamknięte są drogi i autostrady. Wiatr powalił drzewa i poprzewracał samochody. Władze Chin mówią o problemach w dostawach wody pitnej.

 

Ratownicy za pomocą łodzi ewakuują mieszkańców. Odwołano dziesiątki lotów. W regionie nie kursują pociągi.

 

Wczoraj Meranti uderzył na Tajwanie. Zginęła jedna osoba, a 38 zostało rannych.

 

Meranti został zakwalifikowany jako tajfun piątej kategorii w pięciostopniowej skali. Prędkość wiatru wynosiła w porywach nawet do 360 kilometrów na godzinę.

 

Polsat News