"Die Welt" wydarzeniom na trybunach poświęca znacznie więcej uwagi, niż samemu spotkaniu. "W kwestiach sportowych rozstrzygnięcia zapadły szybko. Natomiast wydarzenia z trybun prawdopodobnie wywołają dłuższą dyskusję" - czytamy.

 

Punktem wyjścia jest komunikat władz Legii Warszawy, który pojawił się kilka godzin po meczu, w nocy ze środy na czwartek.

 

"Nie są prawdziwe medialne doniesienia, jakoby kibice Legii mieli skandować »Jude (Żydzi - przyp. red.) Jude BVB«. Ustalono, że kibice śpiewali »Nutte (wulgarne określenie prostytutki - przyp. red.) Nutte BVB«" - napisano w oświadczeniu. Komunikat jest istotny, ponieważ UEFA ze szczególną surowością kara rasistowskie wybryki.

 

"Die Welt" określa ten komunikat jako "dziwny". "Mimo to bezdyskusyjny jest atak chuliganów na kibiców z Dortmundu" - dodano.

 

Dziennik przypomina także, że kibice klubu z Łazienkowskiej 3 mają złą sławę, a UEFA wielokrotnie nakładała na Legię kary za zachowanie. Na stadionie według "Die Welt" pojawiają się także rasistowskie flagi.

 

Burda na trybunach

 

Do zamieszek na stadionie Legii Warszawa doszło pod koniec pierwszej połowy meczu. Kamery niemieckiej stacji ZDF, która także transmitowała spotkanie, zarejestrowały agresywnych pseudokibiców Legii Warszawa.

 

Na nagraniu widać, jak zamaskowani mężczyźni atakują stewardów obecnych na trybunach w pobliżu sektora gości. Jeden z pseudokibiców używa gazu pieprzowego, inny kopie zasłaniającego się stewarda.

 

 

Die Welt