"La Gazzetta dello Sport” napisała że, Milik robi wszystko co trzeba, by pod Wezuwiuszem zapomniano o "duchu" Higuaina, który przeszedł do Juventusu.

 

Polski piłkarz jest na dobrej drodze, by "podbić serce Napoli i neapolitańczyków". Sportowa gazeta przypomina dotychczasowe osiągnięcia polskiego piłkarza w barwach neapolitańskiego klubu; dwie bramki strzelone ukraińskiemu klubowi i dwie Milanowi w rozgrywkach Serie A, za co kibice podziękowali mu owacją na stojąco.

 

Dziennik stwierdza, że wprawdzie Milik Higuainem nie jest, ale ma "wyjątkowego nosa do bramek", a co więcej - na razie jest lepszy od swego poprzednika z Argentyny. W krótkim czasie, ocenia gazeta, zawodnik z Polski udowodnił, że odgrywa decydującą rolę na boisku i jest godnym następcą poprzedniej gwiazdy Napoli.

 

Komentatorzy zachwyceni

 

O tym, że kibice tego klubu, a wraz z nimi komentatorzy sportowi, są zachwyceni Milikiem świadczą też pierwsze reakcje zamieszczone na stronie neapolitańskiego dziennika „Il Mattino”, który nazwał go "gigantem". To piłkarz o "złotej głowie" - ocenia gazeta nawiązując do jego dwóch zdobytych głową goli.

 

Podziw dla gry Polaka wyraża też włoska agencja Ansa, według której była ona "perfekcyjna i decydująca". Polak "lata wyżej od wszystkich pozostałych" - zauważa zaś z zachwytem "La Repubblica".


Lewandowski bramkostrzelny w lidze

 

Lewandowski także imponuje formą strzelecką. W Bundeslidze w dwóch meczach zdobył cztery bramki.

 

We wtorek zanotował 33. w karierze trafienie w Lidze Mistrzów. Miał ułatwione zadanie, bo w 28. minucie został wyznaczony do wykonania rzutu karnego.

 

Później dwa gole dla Bawarczyków strzelił Joshua Kimmich, a po jednym Thomas Mueller i Juan Bernat. Bayern Monachium wygrał z FK Rostów 5:0.

 

PAP