- Dziękuję pani prezydent, za to, że obdarzyła mnie zaufaniem. Stoi z mną bardzo ciężka, merytoryczna praca od ponad 20 lat, chciałabym kontynuować współpracę z warszawiakami, którzy zawsze mieli u mnie otwarte drzwi - powiedziała Kaznowska w środę na konferencji prasowej.


Zapewniła, że jest "strasznie twardą babką". - Myślę, że Warszawa na tym skorzysta, bardzo się cieszę, dziękuję za tę nominację w niewątpliwie trudnych czasach - podkreśliła Kaznowska.

 

Zdaniem Gronkiewicz-Waltz nowa wiceprezydent "jest świetnie zorientowana w tym, co należy zrobić i jest taką osobą, która ma za sobą pasmo różnych wyzwań, trudnych decyzji". Dodała, że nowa wiceprezydent jest osobą "bardzo otwartą na konsultacje i na media".

 

Kaznowska od blisko 20 lat związana jest z warszawskim samorządem. Była szefową Zarządu Terenów Publicznych. Od lutego 2015 r. jest prezesem zarządu Pałacu Kultury i Nauki. Nowa wiceprezydent przyczyniła się m.in. do remontów ulic na Starym Mieście i rewitalizacji Ogrodu Krasińskich.


Dymisje wiceprezydentów


W ubiegłym tygodniu Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że z ratusza odchodzi dwóch dotychczasowych wiceprezydentów: Jarosław Jóźwiak i Jacek Wojciechowicz. Jóźwiak - dotychczasowy pierwszy wiceprezydent, który nadzorował m.in. zajmujące się kwestiami reprywatyzacji Biuro Gospodarki Nieruchomościami - podał się do dymisji; Wojciechowicz została odwołany przez prezydent Warszawy. Ponadto władze PO rozwiązały stołeczne struktury partii.


Miejsce Jóźwiaka jako pierwszego zastępcy Gronkiewicz-Waltz zajął b. poseł PO, a obecnie sędzia Trybunału Stanu Witold Pahl. Pahl zapowiedział, że pierwszym zadaniem, jakie wyznaczył sobie jako wiceprezydentowi Warszawy, będzie uzyskanie dla miasta statusu pokrzywdzonego w związku z reprywatyzacją.

 

PAP