Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów sprawdza próbki pobrane od zawodników podczas igrzysk w Pekinie w 2008 r. oraz Londynie cztery lata później. Na dopingu przyłapano już 22 sztangistów.


Ogłoszono właśnie, że pod wpływem zabronionej substancji był Mołdawianin Anatolij Ciricu, który w Londynie zajął trzecie miejsce. Wcześniej pozytywne wyniki potwierdziły próbki pięciu innych sztangistów z tego konkursu.


Z dziewiątego na trzecie


Tomasz Zieliński na pomoście w kat. 94 kg był dziewiąty. Jeśli sześcioro przyłapanych na dopingu zawodników zostanie zdyskwalifikowanych, polski sztangista zostanie brązowym medalistą olimpijskim.


U Tomasza Zielińskiego i jego brata Adriana na krótko przed igrzyskami w Rio de Janeiro wykryto niedozwolony poziom nandrolonu. Sztangiści zostali wyrzuceni z wioski olimpijskiej i nie wzięli udziału w zawodach.


Szanse medalowe Polaków


Wcześniej podano, że na dopingu przyłapano dwóch rywali Szymona Kołeckiego i Marcina Dołęgi z Pekinu. Procedury wciąż trwają, ale także dwaj kolejni Polacy mają szansę awansować na wyższe pozycje - Kołecki na pierwsze, Dołęga na trzecie miejsce.

 

przegladsportowy.pl