Jak poinformowała rzeczniczka CBŚP kom. Agnieszka Hamelusz, gang fikcyjnie kupował mieszankę spożywczą cukru z ekstraktem herbaty. Sprzedawał ją - również fikcyjnie - za pośrednictwem kilku firm słupów.

 

- Następnie mieszanka trafiała do spółki, w której rzekomo następowało jej rozdzielenie na cukier i herbatę. Oba produkty sprzedawano do kolejnych firm. Równocześnie następowała zmiana stawki podatku VAT. Mieszanka spożywcza była obłożona stawką 23 proc. natomiast uzyskany w wyniku segregacji cukier już tylko 8 proc. Firma rozdzielająca produkt po jego dalszej odsprzedaży występowała o zwrot różnicy podatku - dodała policjantka.

 

Zyski zwiększano jeszcze sprzedając fikcyjnie cukier zagranicznym firmom słupom. - W tym przypadku stawka VAT wynosiła 0 proc. i ponownie sprzedający występował o zwrot podatku. Sam cukier wracał do kraju - ponownie jako mieszanka - wyjaśniła Hamelusz.

 

Faktury na 260 mln zł

 

Przestępcy wystawili fikcyjne faktury na ponad 70 tysięcy ton mieszanki cukru, którego wartość miałaby sięgać ponad 260 mln złotych.

- Zabezpieczono do tej pory tysiące dokumentów księgowych i transportowych. Na podstawie ich analizy policjanci oszacowali, że przez półtora roku przestępcza działalność tych spółek naraziła Skarb Państwa na straty w kwocie ponad 36 mln złotych - dodała Hamelusz.

 

Zatrzymani mężczyźni mają od 30 do 60 lat; to mieszkańcy województw: kujawsko-pomorskiego, dolnośląskiego, śląskiego i łódzkiego.

Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa we Włocławku; policjanci z CBŚP współpracowali z Urzędem Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy.

 

PAP