48-letni Ceferin, z wykształcenia prawnik, będzie kierować organizacją do wiosny 2019 roku, czyli do zakończenia kadencji jego poprzednika Francuza Michela Platiniego. Ceferina popierał m.in. prezes PZPN Zbigniew Boniek.

 

 W swojej prezentacji tuż przed wyborami Ceferin oświadczył, że nie brakuje mu doświadczenia i zapowiedział, że nie będzie składać "nierealnych obietnic".

 

- Powtarzanie, że jestem niedoświadczony, to okazywanie braku szacunku dla prezesów małych i średnich federacji, którzy, jak ja, muszą robić więcej za mniej środków i dlatego mają doświadczenie - podkreślił.

 

Zwracając się do delegatów już po wyborach, powiedział: "Słowenia, mój mały i piękny kraj, jest dumna z tego wyboru i mam nadzieję, że pewnego dnia wy będziecie dumni ze mnie".

 

Jednym ze stojących przed nim wyzwań będzie przeciwdziałanie planom największych lig kontynentu - angielskiej, hiszpańskiej, niemieckiej i włoskiej, które chciałyby zagwarantować sobie więcej miejsc w europejskich rozgrywkach pucharowych, a szczególnie w Champions League.


Platini podał się do dymisji 9 maja w związku z czteroletnią dyskwalifikacją, nałożoną nań z powodu podejrzanego przelewu dwóch milionów franków szwajcarskich, które otrzymał w 2011 roku rzekomo jako płatność za pracę wykonaną dla Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) dekadę wcześniej.

 

Platini: mam czyste sumienie i będę kontynuował walkę w sądzie

 

Michel Platini zapowiedział kontynuowanie walki w sądzie o swoje dobre imię.  - Mam czyste sumienie - oświadczył w swoim pożegnalnym wystąpieniu na kongresie UEFA w Atenach.

 

 - Jestem pewny, że nie popełniłem najmniejszego błędu i będę kontynuował walkę sądową. Tę piękną misję służenia futbolowi będziecie dalej prowadzić już beze mnie z powodów, do których nie chcę teraz wracać - oświadczył.

 

 - Dziękuję przyjaciele futbolu. Do zobaczenia wkrótce - zakończył drżącym głosem, a następnie opuścił salę przy oklaskach przedstawicieli 55 narodowych federacji tworzących UEFA.

 

Platini był prezydentem UEFA od stycznia 2007 roku do maja 9 maja tego roku.

 

PAP