Wprawdzie uczelnia nie może jeszcze podać szczegółów udziału chłopca w zajęciach - będą ustalane z nim i jego ojcem pod koniec września, wiele też zależy od tego, jak Kamil odnajdzie się w gronie studentów - ale Czajkowska-Deneka przyznaje, że chłopiec nie może się już doczekać.  - Jest zdecydowany, żeby takie wyzwanie podjąć - powiedziała rzeczniczka politechniki.


Pomysł na rozpoczęcie przez 9-latka zajęć na uczelni pojawił się po sukcesach, jakie odnosił w różnych konkursach. Gdy miał 1,5 roku mówił już pełnymi zdaniami, w przedszkolu radził sobie z ułamkami i procentami. Pierwszy konkurs wygrał mając 4 lata - zbudował robota z klocków z zestawu Lego-Technic. 

 

Zajęcia uzależnione od planu lekcji

 

Jako 7-latek skonstruował robota potrafiącego zawracać przy ścianach. Ostatnim sukcesem 9-latka jest wyróżnienie za najoryginalniejszą konstrukcję z plastiku w konkursie firmy Kradex. Nagrodę odebrał we wtorek podczas targów ENERGETAB w Bielsku-Białej.

 

Udział chłopca, wciąż ucznia szkoły podstawowej, w zajęciach akademickich, zasugerowała poradnia psychologiczno-pedagogiczna.

 

Rodzice nawiązali współpracę z dwiema uczelniami: Uniwersytetem Marii Skłodowskiej Curie, która ma zadbać o rozwój emocjonalny oraz z Politechniką Lubelską, gdzie Kamil będzie studiował mechatronikę.


- Zajęcia, na które będzie uczęszczał, zależą od jego planu lekcji w szkole podstawowej - powiedziała Iwona Czajkowska-Deneka.

 

polsatnews.pl